Gdzie jechać na wakacje i dlaczego do Wietnamu?

Nie będziemy ukrywać, że mamy słabość do tego kraju w Azji Południowo-Wschdniej. Wietnam jest fascynującym miejscem na Ziemi, nie tylko ze względu na niesamowitą kulturę, przyjazne społeczeństwo, ale też na zachwycające krajobrazy, otoczone nutką tajemniczości. Wycieczka do Wietnamu na pewno będzie Waszą przygodą życia, dlatego nie wahajcie się ani chwili dłużej i kupujcie bilety! Dzisiaj opowiemy Wam o najciekawszych miejscach w tym kraju. Ciekawskich zapraszamy do lektury.

Tajemnicza Zatoka Ha Long

Tylko trzy godziny jazdy samochodem od stolicy Wietnamu, czyli Hanoi, dzieli nas od tego malowniczego miejsca. Z Zatoką Ha Long wiąże się pewna legenda – miejscowi nazywają to miejsce Zatoką Lądującego Smoka. Dla Wietnamczyków smoki są świętymi i potężnymi stworami, którym oddaje się cześć. Jeden z nich, setki lat temu żył w pobliskich górach. Pewnego dnia postanowił uciec, a podczas lotu nad morzem wyżłobił dziury swoim grubym ogonem, które później zalała woda. Ostatecznie smok zanurzył się w głębinach zatoki, tworząc niesamowite podwodne tunele, jaskinie i groty. Zatoka Ha Long rzeczywiście wygląda jak nie z tego świata. Można ją zwiedzać na kilka sposobów, w tym spędzając noc lub dwie na którymś ze statków rejsowych o różnym standardzie. Zdecydowanie warto wybrać lepszej jakości statek, ponieważ oferują one gościom ciekawe programy, w tym zatrzymywanie się w poszczególnych miejscach i zwiedzanie skał, plażowanie czy pływanie kajakiem lub bambusowymi łódkami. Wieczorem na pokładzie można brać udział w lekcjach gotowania czy tańca, a poranki spędzać na praktykowaniu Tai Chi. Generalnie trzeba się przygotować na to, że Ha Long to już dość turystyczny punkt, dlatego na swojej drodze spotkacie mnóstwo statków i łódeczek. Jest to jednak na tyle niesamowite miejsce, że inni turyści nie przeszkadzają w zwiedzaniu okolicy.

Wycieczki po Hanoi

Stolica Wietnamu jest ciekawa, kameralna i przyjazna turystom. Praktykuje się tu tzw. walking tour, czyli piesze wycieczki, a najczęściej uczęszczaną okolicą jest śliczne centrum Hanoi i jezioro Hoan Kiem (na którego środku stoi świątnia żółwia). Hanoi w ogóle nie przypomina typowej stolicy-metropolii, ten tytuł zabrał miastu Sajgon. Zwiedzając Hanoi pozwólcie sobie na luz, wchodźcie do licznych świątyń buddyjskich, kosztujcie niesamowicie dobrego i taniego street foodu i chłońcie atmosferę miejsca. Hanoi może sprawiać wrażenie chaotycznego, ale na pewno przypadnie do gustu osobom, które lubią klimatyczne miasteczka. Dużo się tutaj też dzieje, bo o stolicy mówi się jako o mieście kultury i literatury.



Tarasy ryżowe w Sapa

Prawdziwą przygodę przeżyjecie jednak w nocnym pociągu do Sapa. Sapa to bardzo górzysty region, do którego nie sposób dostać się innym środkiem lokomocji, niż pociągiem. Pociąg z Hanoi jedzie tu całą noc, ale jak już wspomnieliśmy, to przygoda sama w sobie. Wietnamskie pociągi są zadbane i przyjemne, a przedziały 4 lub 6 osobowe, więc nie ma tłoku. Sapa zachwyca, szczególnie w sezonie, kiedy pola ryżowe kwitną i są obłędnie zielone. Wycieczki po wioskach, przejażdżki rowerowe lub na skuterze, trekkingi to niesamowita sprawa i ogromny wypoczynek dla psychiki. Poza tym w Sapa można znaleźć wyjątkowe miejsca noclegowe, położone pośród pól ryżowych, z widokiem na góry. Jak w innym świecie. Osoby, które nie mają czasu na poświęcenie co najmniej czterech dni na Sapa, mogą udać się do turystycznego regionu Nimh Binh, a konkretnie do miejscowości Tam Coc, w której można podziwiać równie piękne tarasy ryżowe i pływać łódkami po okolicy. Minusem Tam Coc jest popularność tego miejsca, po Zatoce Ha Long obecność tylu ludzi może powoli zacząć męczyć.

Miasteczko lampionów, Hoi An

Hoi An położone jest w centralnym Wietnamie i najlepiej dostać się tutaj lokalnym samolotem. Są podróżnicy, które właśnie ze względu na to miasto wracają do Wietnamu. Hoi An ma niesamowity klimat, najlepsze jedzenie i wycieczki rowerowe, a także na nocne życie i przesiadywanie w barach. W Hoi An co roku organizowany jest Festiwal Pełni Księżyca, podczas którego w mieście gasną wszystkie światła, a zamiast nich mieszkańcy wysyłają do nieba kolorowe lampiony. Jest to jedna z najstarszych wietnamskich tradycji, a jej huczne obchody zostały zauważone przez UNESCO i wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa. Wysyłanie lampionów to pretekst do modlitwy i skupienia - oprócz nich ulice i domy w Hoi An dekoruje się kadzidłami, rozpala niewielkie ogniska, w których pali się fałszywe pieniądze, by zapewnić rodzinie szczęście.

Autor