Wycieczka do Peru - jak zrobić to dobrze

Kraje Ameryki Łacińskiej figurują coraz wyżej na listach marzeń polskich podróżników. Chcemy poznać ich kulturę, zachwycić się krajobrazami nie z tej ziemi, odkrywać świat od tej innej, mniej eksplorowanej strony - i to nie tylko zasługa tańszych biletów lotniczych! Dzisiaj weźmiemy na celownik Peru, przepiękny kraj, który kojarzy nam się z sympatycznymi lamami, Machu Pichu i kolorowymi strojami. Jak dobrze podróżować po Peru?

Czego Ci o Peru nikt nie powie
Zacznijmy od tego, po co tak właściwie możemy jechać do Peru. Najpopularniejszą atrakcją kraju są ruiny inkaskiego imperium oraz rejsy po najwyżej położonym jeziorze na Ziemi – Titicaca, które ponoć nigdy nie zamarza. Gdzieś pomiędzy tymi atrakcjami ukrywają się setki niezdobytych zakamarków, które zwykle pomija się w pędzie „odhaczania” najważniejszych punktów na liście w krajach Ameryki Południowej. Dlatego dajcie Peru czas i jeśli macie taką możliwość – zostańcie w nim na dłużej, a na pewno odwdzięczy się Wam niesamowitymi doświadczeniami. Przede wszystkim do Peru jedzie się na podbój dzikiej przyrody, ten kraj będzie świetnym kierunkiem dla wielbicieli wyjątkowych trekkingów, wycieczek na rowerze czy skuterami. Po drugie, po to, by zgłębiać tajemnice i zobaczyć na własne oczy dziedzictwo dawnych imperiów oraz zwiedzić urocze kolonialne miasteczka. Do Peru nie jedzie się na plażowanie czy odpoczynek w kurorcie – szkoda na to czasu, pieniędzy, i potencjału kraju! Krótko mówiąc, do Peru jedzie się po przygody!

Lima to tylko punkt tranzytowy
Lima, stolica Peru nie cieszy się zbyt dobrą sławą. Nie jest tam zbyt bezpiecznie i nie ma zbyt wielu ciekawych miejsc, by zostawać tam na dłużej niż jeden czy dwa dni. Podróżników spotkasz tam raczej w drodze z jedynego lotniska, które obsługuje loty międzynarodowe na dworce pociągowe czy autobusowe. W szeroko opisanym „starym mieście”, więcej jest tubylców zabijających czas. Jeśli z jakiegoś powodu zechcecie jednak zgłębiać Limę, warto wybrać na miejsce noclegu i wieczorne spacery dzielnicę Miraflores, w której infrastruktura turystyczna jest najlepsza w mieście. Lima to natomiast świetny punkt wypadowy w inne części kraju. To gdzie pojechać dalej?



Na południe kraju
Będąc w Peru około tygodnia, zdecydowanie zgłębić południe kraju, gdzie znajdują się nie tylko największe atrakcje turystyczne, ale i te najciekawsze i charakterystyczne dla krajobrazu Peru. Niekoniecznie najlepiej dostępne! Pamiętajcie, jeśli chodzi o termin podróży, to w wypadku tego kraju ma to ogromne znaczenie. Do Peru na wycieczkę jeździ się od kwietnia do listopada, czyli w porze suchej. Pomiędzy grudniem a marcem w kraju panuje pora deszczowa i nie chodzi tylko o całodniowe marsze w strugach wody, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo. Peru to kraj górzysty, a większość miast i punktów przyrodniczych leży wysoko w górach (np. wspomniane już jezioro Titicaca to niebagatelne 3812 m. n. p. m.), a pokonywanie osuwających się w przepaście dróg to przygoda jedynie dla osób potrzebujących ogromnej dawki adrenaliny. Także uważajcie na spontaniczne kupowanie biletów lotniczych. Pierwszą miejscówką, od której dobrze jest zacząć to miasto Arequpa, godzinę drogi z Limy. To o wiele lepsza miejska wizytówka Peru niż stolica i na pewno zachwyci Was swoim klimatem i kolorytem. Właśnie z Arequpiy jedzie się do Kanionu Colca, świetnego miejsca na trekkingi i zachwyty krajobrazem. W tym rejonie znajdziecie wyjątkowe hotele, położone w oazie Sangalle, do której turystów czeka czterogodzinna wycieczka w dół kanionu. Drugą miejscówką jest jezioro Titicaca, bardzo turystyczne miejsce. Jednak zdecydowanie warto tam pojechać i wybrać się na któryś z popularnych tam rejsów. Na jeziorze Titicaca znajdują się słynne trzcinowe wyspy, na których mieszkańcy wybudowali swoje osady. O ile dzisiaj to raczej ciekawostka dla turystów, to jeszcze kilkanaście lat temu niektóre rodziny rzeczywiście tak żyły! Aby poznać okolicę potrzeba kilku dni, ale równie dobrze możecie zostać tam jedną noc i po prostu obejrzeć najbliższe wyspy. Bo pewnie wszystkim śpieszno do największej atrakcji, czyli Machu Pichu, która znajduje się w Cuzco, stolicy imperium inkaskiego. Aby wybrać się do ruin bilety trzeba zarezerwować nawet wiele miesięcy wcześniej, bo władze wprowadziły limity dzienne turystów, które mogą wejść na obiekt. Polecamy wybrać się na trekking na któryś z dwóch szczytów przylegających do ruin - z nich rozciągają się najpiękniejsze widoki. Pamiętajcie by przed wycieczką warto zadbać o swoją kondycję.

Autor