Filipiny i wakacje marzeń

Dzięki bogatym w historię miastom, idyllicznym plażom, słonecznemu klimatowi i różnorodnym krajobrazom, Filipiny stanęły do wyrównanej rywalizacji z pobliskimi turystycznymi atrakcjami takimi, jak Tajlandia czy Indonezja. Obejmujący 7107 wysp, archipelag oferuje praktycznie nieograniczoną ilość niezwykle pięknych zakątków do zwiedzania. Swoją podróż po Filipinach rozpoczęłam od stolicy kraju – Manili, by potem trafić na jedne z dwóch najpiękniejszych wysp archipelagu filipińskiego - Mindoro i Boracay.

Manila i ślady kolonializmu
Manila na pierwszy rzut oka robi wrażenie głośnego i bardzo zatłoczonego miasta. Jednak można w nim znaleźć mnóstwo atrakcji wartych odwiedzenia. Intramuros to jedno z nielicznych miejsc w kraju, w których można zobaczyć ślady hiszpańskiej epoki kolonialnej. Oprócz słynnej ulicy Calle Crisologo w Vigan City na północy, styl kolonialny okresu hiszpańskiego poznamy, odwiedzając historyczne miejsce Manili i jej najstarszą dzielnicę. Jeśli wybieramy się do Intramuros, koniecznie zdecydujmy się na pieszą wędrówkę lub przejażdżkę na Calesie, aby odwiedzić takie miejsca jak Katedra w Manili i Fort Santiago. Być może zechcemy wpaść do Casa Manila - wielkiego domu znajdującego się w jednej z oryginalnych wiosek Intramuros. Dom-muzeum, zbudowane na kamiennej podstawie i pomalowanej drewnianej konstrukcji, jest kopią domu San Nicolas z lat 50. XIX wieku. Został zbudowany w 1980 roku i każde piętro w trzykondygnacyjnej strukturze zawiera ważne filipińskie artefakty z dawnych czasów. Na mnie zrobił ogromne wrażenie. Poznanie historycznego i kulturowego bogactwa Filipin uczyniło moją wyprawę znacznie ciekawszą, ale bądźmy szczerzy. Na Filipiny przyjeżdża się przede wszystkim dla niesamowitych krajobrazów i prawdziwie rajskich plaż. Kolejnym przystankiem mojego wakacyjnego wyjazdu była, zatem cudowna wyspa Mindoro.

Mindoro i autentyczna wyspiarska atmosfera
Większość podróżników na Filipinach udaje się prosto z Manili na dziewicze plaże Boracay, Cebu lub Palawan. Ja postanowiłam zboczyć nieco z tej utartej turystycznej ścieżki, chcąc poczuć autentyczną atmosferę filipińskiej wyspy. Mój wybór padł na Mindoro. Mindoro jest jedną z wysp położonych najbliżej stałego lądu. Dotarcie tu autobusem lub łodzią z Manili zajmuje mniej, niż cztery godziny. Podczas, gdy wszyscy zachwycają się tropikalnymi plażami Boracay, góry pokryte dżunglą, które wznoszą się gwałtownie wzdłuż szmaragdowych zatoczek Puerto Galera, zapierają dech w piersiach. Górujące, pokryte mgłami szczyty i niekończące się, wyludnione zatoczki tworzą niesamowity krajobraz.

Tutejsze plaże nie są, co prawda tak długie, jak na Boracay, ale za to nie są wypełnione po brzegi opalającymi się turystami. Na północnym pasie Occidental Mindoro znajduje się kilka małych, opuszczonych plaż, które doskonale reklamowałyby Filipiny w niejednej turystycznej broszurze. Aninuan jest szczególnie niezwykła, nietknięta przez rozwój cywilizacyjny, otoczona przez dżunglę i rafy koralowe. Nie znajdziemy tu barów czy sklepików pamiątkami. W zamian czekają na nas jedne z najpiękniejszych zachodów słońca na świecie. Wokół półwyspu Sabang znajduje się mnóstwo miejsc do nurkowania. Podobno, zaledwie kilka metrów od brzegu można podziwiać wraki statków i kolorowe, spektakularne rafy. Nurkowie, którzy mają szczęście zobaczą olbrzymie żółwie, węże morskie oraz ślimaki nagoskrzelne. Nie próbowałam nurkowania, ale słyszałam opowieści zachwyconych podwodnym światem Mindoro turystów.

Boracay i rajskie plaże
Z Mindoro udałam się do maleńkiego filipińskiego raju – na znaną na całym świecie wyspę Boracay. Na tej niewielkiej wyspie znajduje się aż 12 plaż. Główna plaża to White Beach, podzielona na trzy strefy. Tutejszy piasek jest jedyny w swoim rodzaju. Po drugiej stronie wyspy, znajduje się plaża Bulabog, biegnąca równolegle do White Beach, gdzie można uprawiać różne sporty wodne, od przejażdżek łódkami po kitesurfing. Jeśli szukamy naprawdę wyjątkowego miejsca, z którego można zobaczyć niepowtarzalny wschód słońca, jest to plaża, na którą powinniśmy się wybrać. Boracay charakteryzuje się nieco inną atmosferą, niż Mindoro. Jest to z pewnością bardziej turystyczna i imprezowa wyspa. Mimo, to pozostaje bardzo przyjazna dla rodzin z dziećmi, bezpieczna i zapewniająca wszelkie udogodnienia. Obiekty takie, jak hotele również spełniają różne preferencje. Znajdziemy tu wszystko, od luksusowych kurortów, po bardziej spokojne, przytulne miejsca noclegowe.

Autor