Praktyczny Poradnik - wakacje w Tajlandii

Tajlandia jest pięknym krajem. Często nazywana jest „krainą uśmiechu” i po przybyciu tu przekonasz się, że nazwa ta jest nieprzypadkowa. Tajowie to wyjątkowi ludzie, a ich wielkie uśmiechy pasują do wielkich serc. Podróżując za granicę, niezależnie od miejsca, w którym się znajdziesz, możesz mieć pewne trudności, bo zawsze istnieją zwyczaje towarzyskie, których należy przestrzegać, aby dobrze odnaleźć się w nowym otoczeniu. Zapewne nie chcesz popełnić żadnych gaf i przypadkowo urazić kogokolwiek. Dlatego przygotowaliśmy krótki przewodnik z kilkoma rzeczami, o których powinieneś wiedzieć przed wyjazdem do Tajlandii.

Przed królem i rodziną królewską
Rodzina królewska, a zwłaszcza król, jest całkowicie uwielbiany przez mieszkańców Tajlandii. Po przyjeździe bardzo szybko przekonasz, że wszędzie znajdują się zdjęcia króla. Pamiętaj, więc, że zabronione przez prawo jest niszczenie tych wizerunków, a nawet szydzenie z nich czy ich krytykowanie. Tajowie postrzegają swojego króla, jako symbol sprawiedliwości i właściwego przestrzegania zasad buddyjskich. Wielu uważa go za ojca, tak bardzo, że jest powszechnie czczony w dzień ojca. To ogromny brak taktu mówić coś negatywnego o czcigodnej monarchii, czy o kimś z rodziny królewskiej. Takie zachowanie obraża Tajów i sprawia, że znajdują się w bardzo niewygodnej pozycji.

Hymn narodowy jest tutaj grany codziennie o 8: 00 rano i 18:00 w miejscach publicznych, a także w programach radiowych i telewizyjnych. Podczas jego nadawania można zauważyć, że wszyscy Tajowie zatrzymują się i bez względu na to, co akurat robią, na chwile koncentrują się tylko na hymnie. Powinieneś się zachowywać podobnie, jeśli chcesz być dobrze przyjęty przez mieszkańców Tajlandii.

Pewne zwyczaje, o których warto wiedzieć
Są pewne proste rzeczy, które możesz zrobić lub nie zrobić, a które będą sprawiały ogromną różnicę w sposobie postrzegania cię przez mieszkańców. Na początek warto nauczyć się kilku zwrotów tajskich, takich jak "proszę" i "dziękuję" i być świadomym tradycyjnego tajskiego pozdrowienia: wai. Wai można wykonać, ustawiając ręce w pozycji modlitwy i robiąc lekki skłon. Jest to prosta sprawa, ale w ten sposób okażesz szacunek dla kultury.

Istnieją pewne zasady wykonywania wai. W Tajlandii ten gest wykonywany jest w momencie przywitania i pożegnania. Może jednak oznaczać również przeprosiny lub podziękowanie. Wszystko zależy od kontekstu jego wykonania. Wai, jako pierwsze wykonują osoby, które znajdują się na niższym szczeblu hierarchii społecznej wobec osób, które postawione są wyżej. Dla przykładu: pracownicy kłaniają się pracodawcom, a młodsi starszym.

Staraj się też pamiętać o zdjęciu butów przed przejściem do świątyń i większości domów. Uważa się za bardzo niegrzeczne, przebywać w butach, w sytuacji, gdy inni je zdejmą. Musisz także wiedzieć, że w Tajlandii ciało jest postrzegane w sposób hierarchiczny. Trzeba, zatem uważać, aby nie dotknąć głowy nikogo, ponieważ uważana jest za świętą część ciała. Z kolei stopy uważane są za najniższe i najbrudniejsze.

Ryzyko żywieniowe
Wielu turystów do Tajlandii przyciąga chęć skosztowania prawdziwych tajskich specjałów. Jednak przed wyjazdem usłyszysz zapewne wiele ostrzeżeń dotyczących spożycia żywności i niebezpieczeństw z tym związanych. Na pewno na początku warto zacząć powoli, aby przyzwyczaić żołądek i podniebienie do zupełnie nowych smaków. Nie możesz jednak pozwolić, aby strach odebrał ci niesamowite kulinarne doświadczenia. Uliczne jedzenie w Tajlandii jest wyjątkowe. Na ulicznym stoisku możesz dostać naprawdę duży obiad za około jednego do dwóch dolarów. I to jest smak prawdziwej Tajlandii. Ma się nijak do tajskich dań, które możemy zamówić na wynos w każdej części świata. Jeśli sprzedawcy nie mówią po angielsku, a najprawdopodobniej nie mówią, po prostu wskaż to, czego chcesz, a zostaniesz obsłużony. Powinieneś bezwzględnie unikaj picia wody z kranu. Zawsze noś przy sobie butelkę własnej wody. Rozsądne jest nawet szczotkowanie zębów wodą butelkowaną.

Mai Pen Rai
„Mai Pen Rai" to tajskie powiedzenie, które można luźno przetłumaczyć, jako "nie martw się, nie denerwuj się, będzie w porządku, nie ma problemu". Ale mai pen rai jest czymś więcej niż tylko powiedzeniem. To krótkie zdanie, które dokładnie obrazuje tajską filozofię i podejście do życia. Tajowie to nie tylko przyjaźnie nastawieni ludzie, ale także bardzo wyluzowani. Nie martwią się rzeczami, na które nie mają najmniejszego wpływu. Dlaczego dla Europejczyków odwiedzających Tajlandię ma to duże znaczenie? Ponieważ na każdym kroku spotkamy się tu z dużo wolniejszym działaniem, niż zakładają nasze standardy. Trzeba się po prostu do tego przyzwyczaić.

Autor