Poradnik podróżniczy – jak się przygotować do podróży?

Podróżowaniu to niesamowita okazja do tego, aby zwiedzić nowe kraje, nowe miejsca, poznać ciekawych ludzi oraz nauczyć się nowych rzeczy. Podróże rozwijają, kształcą i zmieniają. Wzbogacają nas zewnętrznie i wewnętrznie. Z wojaży przywozimy ze sobą nie tylko mnóstwo zdjęć, ale co najważniejsze – wspomnień, których nikt nam nie zabierze. Dobra materialne w naszym życiu mogą się zniszczyć, przeminąć, zgubić – ale wspomnienia to coś, co będzie towarzyszyło nam przez całe życie. Od nas zależy jak przeżyjemy nasze życie oraz co w nim zdążymy zobaczyć. Zwiedzimy całą Europę, Azję, Amerykę i Afrykę? Kto wie – wbrew pozorom wcale nie jest to takie niemożliwe. Istnieje wiele zawodów, które sprzyjają podróżowaniu, są nimi: hostessy, kapitanowie i cała załoga pracująca na statku, kierowcy tirów – i wiele, wiele innych. Pomimo iż podróżowanie jest naprawdę niesamowitym doznaniem to niestety nie nadaje się dla każdego. Są przecież też osoby, które nie przepadają za wojażami, a oddają się jedynie podróżom literackim do innego świata w książce. Niestety obecnie jest także wiele osób, które cierpi na lęk przed lataniem lub płynięciem samolotem. Czy można się na to jakoś przygotować? Jakoś z tym poradzić? Jeśli chcesz znać odpowiedź koniecznie przeczytaj poniższy poradnik!


Lęk przed lataniem – czyli jak przygotować się do lotu samolotem?
Ludzie dzielą na dwa typy: tych co kochają latać samolotami i tych co nienawidzą tego robić. Trzeba przyznać, że lot samolotem to naprawdę niesamowite doświadczenie, które dostarcza nam niezapomnianych wrażeń, a często również i widoków. Jak łatwo się domyślić lęk przed lataniem bierze się przede wszystkim z lęku przed katastrofą lotniczą (które zdarzają się o wiele rzadziej niż śmiertelne wypadki samochodowe, ale są o wiele bardziej nagłaśniane) oraz może wynikać z klaustrofobii. Jeżeli chodzi o tą pierwszą możliwość to niestety dopóki nie jesteśmy Bogiem – nie jesteśmy w stanie niczego przewidzieć. Pamiętajmy, że w zasadzie umrzeć możemy każdego dnia – potrąceni na ulicy, może się okazać, że mamy raka, albo że przez nieuwagę ktoś podpalił blok w którym mieszkamy. Przypadki i nieszczęścia chodzą po ludziach to jednak wcale nie oznacza, że powinniśmy siedzieć zamknięci w schronie i nie wychylać nosa do groźnego, zewnętrznego świata. Codziennie korzystamy z różnych usług – jeździmy busem, tramwaje, taksówką, autem i ufamy kierowcy, że zawiezie nas do celu – ale pewności nigdy nie mamy. Powinniśmy więc spróbować zaufać także i pilotowi samolotu – w większości przypadków załoga oraz specjalni fachowcy naprawdę robią wszystko, aby samolot, który rusza do lotu był odpowiednio przygotowany i sprawdzony. Jeśli jednak czarne myśli nie potrafią nas opuścić nawet jak jesteśmy już na pokładzie maszyny latającej – to najlepsza metoda do walki z naszym lękiem to odwrócenie naszych myśli od złych rzeczy. Koniecznie weźmy ze sobą na pokład jakąś książkę, gazetę lub zadbajmy oto, aby na naszym telefonie była jakaś gra, która zajmie nasz umysł. Dobrym rozwiązaniem jest również przeglądanie i porządkowanie zdjęć na telefonie – to na pewno zajmie nam trochę czasu. Jeśli lecimy z jakimś znajomym, przyjacielem lub rodziną to wykorzystajmy czas w przestworzach na rozmowę i omówienie tematów, na które nigdy nie mieliśmy czasu. Natomiast jeśli siedzi obok nas osoba, która sympatycznie wygląda i się do nas uśmiecha – zagadajmy, podszkolimy swój język, poznamy kogoś nowego i odciągniemy nasz umysł od czarnych myśli.

Co trzeba wiedzieć zanim wejdziemy na lotnisko?
Jeśli nigdy jeszcze nie latałeś samolotem to musisz być przygotowany na mnóstwo kontroli, wysokie ceny w sklepach na lotnisku oraz pilnowanie czasu i miejsca wylotu. Jeśli nie masz ze sobą bagażu rejestrowanego to musisz być na lotnisku przynajmniej te 1,5 godziny wcześniej – natomiast, gdy lecisz z bagażem podręcznym to dobrze być 2 lub 2,5 godziny wcześniej. Generalnie – im wcześniej tym lepiej. Czasami może być tak, że trzeba bardzo długo stać w kolejce do kontroli, w efekcie czego możemy nie zdążyć przed zamknięciem bramki – a to z kolei skutkuje tym, że nigdzie niestety już nie polecimy.

 

Autor