Dlaczego warto pojechać na Tasmanię?

Tasmania leży w południowo-wschodniej części kontynentu australijskiego. Otoczona jest wodami Oceanu Indyjskiego i Morza Tasmańskiego, zaś od Australii oddziela ją Cieśnina Bassa. Wszystkie ośrodki miejskie, łącznie ze stolicą Tasmanii, miastem Hobart położone są na jej obrzeżach. Wynika to z faktu, że centralną część Tasmanii stanowią góry. Niestety, ta kraina jest rzadko odwiedzana przez turystów z Europy, a ma bardzo wiele do zaoferowania.

Diabeł tasmański
To pierwsze i bardzo częste skojarzenie z Tasmanią. Zwierzę, które jest symbolem wyspy to torbacz drapieżny. Jego pożywienie stanowi głównie padlina. Dorosłe osobniki osiągają 80 cm długości i mogą ważyć do 10 kg. Diabły tasmańskie najczęściej można spotkać w lasach. Tutaj czują się najpewniej. Większą aktywność przejawiają nocą. Niestety, w 2008 roku trafiły na listę gatunków zagrożonych wyginięciem.

Flinders Island
Od brzegów Tasmanii do kontynentu australijskiego, wzdłuż wspomnianej cieśniny Bassa znajduje się grupa 52 wysp Furneaux. Flinders Island jest właśnie jedną z nich. Bywa określana, jako Góry w Morzu. Miejsce to zachwyca przepięknymi krajobrazami, a dzika przyroda stanowi doskonałe pole do obserwacji. Najciekawsze okazy tutejszej fauny to dzikie ptactwo. Nie brakuje tu również idealnych miejsc do nurkowania i wędkowania. A przy okazji można podziwiać uroki Tasmanii.

Hobart
Stolica Tasmanii leży u podnóża Góry Wellington. Można wspiąć się na jej szczyt położony 1300 m. nad miastem. Roztacza się stąd cudowny widok na Hobart i okolice. W odległości 90 minut jazdy od Hobart zlokalizowane jest się najsłynniejsze więzienie w Tasmanii, Port Arthur, ale tego rodzaju miejsca znajdują się także w samym Hobart. Przykładem jest Cascades Female Factory, gdzie było więzionych tysiące kobiet. Jednak, mimo tych mrocznych atrakcji Hobart okazuje się uroczym miastem, w którym mnóstwo jest śladów historii. Wiele z budynków doskonale wpisuje się w styl starej Anglii. To pamiątka po władzy brytyjskiej na tych terenach.

Wspomniany Port Arthur to jeden z ważniejszych zabytków okolic Hobartu. Nie da się ukryć, że Tasmania była kiedyś kolonią karną. Port Arthur stanowi spuściznę po tej „więziennej Tasmanii”. Można tu podziwiać kolonialną architekturę wraz z ruinami dawnego więzienia. Ta atrakcja dostarczyć może wielu ciekawych informacji na temat historii miasta oraz całej wyspy. Dodatkowo posiada walory krajobrazowe, bo położenie portu jest niezwykle malownicze. Istnieje możliwość wypłynięcie z portu na rejs po pięknej okolicy.

Overland Track
Miłośników trekkingu z pewnością zachwyci ten wyjątkowy szlak trekkingowy, znajdujący się na obszarze Parku Narodowego Cradle Mountain-Lake St Clair. Ma długość 65 km. Aby go pokonać, trzeba przeznaczyć na to 6 dni. W trakcie wędrówki można obcować z dziewiczą przyrodą. Krajobrazy, które mijamy po drodze rekompensują wszelkie trudy takiej wyprawy. Trasa obejmuje zarówno alpejskie równiny, jak strome góry. Można tu spotkać naprawdę dzikie rzeki, ale i lasy deszczowe strefy równikowej. Na trasie znajduje się też najwyższy szczyt Tasmanii, czyli Góra Ossa, licząca 1617 m n.p.m.

Autor